140x200 Update

Nie zadzieraj z fryzjerem (2008)

You Don't Mess with the Zohan

Recenzje

Co ma wspólnego kariera fryzjera z konfliktem izraelsko-palestyńskim?

2009-02-26 | Grzegorz_Borowiecki | 6/10 | 1 z 5 osób uważa tę recenzję za użyteczną

Słynny izraelski komandos Zohan Dvir (Adam Sandler) jest postrachem wszystkich terrorystów i bohaterem narodowym. Jego sprawność, siła, odwaga oraz skuteczność w zdobywaniu kobiecych serc wzbudza podziw i zazdrość. „Ten Zohan” ma jednak swoje mroczne sekrety. Poza polem walki oddaje się beztroskiej lekturze ilustrowanego katalogu Paula Mitchella z 1987 roku ze stylizacjami fryzur i marzy o rozpoczęciu kariery w salonie fryzjerskim. W potyczce z palestyńskim terrorystą Fantomem (John Turturro) pozoruje własną śmierć i udaje się na podbój Nowego Jorku w luku bagażowym.

Tak zaczyna się nowa komedia duetu Sandler-Dugan, który wcześniej pracował już razem na planie m.in. "Super taty” oraz filmu "Państwo młodzi: Chuck i Larry". Adam Sandler jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych komików i każdy jego kolejny film to potwierdzenie jakości, ale też określony styl bawienia widza. Na ekranie towarzyszy mu opętany żądzą sławy John Turturro oraz piękna i uwodzicielska Emmanuelle Chriqui. W tle nie mogło zabraknąć Roba Schneidera, który bardzo często pojawia się tam, gdzie Sandler i tym razem gra zwariowanego palestyńskiego taksówkarza.

Film jest przesiąknięty „rubasznym” humorem, ale jest również moralizowanie i próba głębszego przekazu. Na rozkładzie znalazł się konflikt izraelsko-palestyński, co było posunięciem naprawdę odważnym. Zohan pracuje dla Palestynki (Emmanuelle Chriqui) w dzielnicy, gdzie Izraelczycy i Palestyńczycy żyją w poprawnych stosunkach i będą musieli zmierzyć się, ze wspólnym wrogiem. Oswajanie śmiechem wojny już wielokrotnie widzieliśmy w kinie, ale takiego filmu jeszcze nie było.

Co ma wspólnego konflikt izraelsko-palestyński z fryzjerstwem nie udało mi się do końca odpowiedzieć i mogę tylko przypuszczać. Być może film trzeba zobaczyć kilka razy, żeby wejść w umysł twórców i zobaczyć go ich oczami. Analizując postać Zohana można tylko odnieść wrażenie, że film ma pokazać proste marzenia, które ludzie chcą realizować zamiast walczyć o "idee", których nie rozumieją, bądź się z nimi nie utożsamiają.

Film warty obejrzenia, jednak dla osób, które od kina oczekują rozrywki łatwej, lekkiej i przyjemniej. Widz bardziej wymagający może być zawiedziony i trzeba dużo dobrej woli, żeby doszukać się tutaj czegoś mądrego.

Czy ta recenzja była dla ciebie użyteczna? Tak Nie
  • Nie zadzieraj z fryzjerem (2008)

    Nie zadzieraj z fryzjerem (2008) — 12

    "Nie zadzieraj z fryzjerem" to opowieść, której głównym bohaterem jest były agent Mosadu - Zohan Dvir (Adam Sandler), pragnący zostać stylistą i fryzjerem. Pozoruje więc swoją własną śmierć i...

  • 21x30

    juskowiak

    2011-05-08

    Raczej odradzam wizytę w kinie.

    Chyba, że kogoś śmieszą sceny, kiedy bohater fryzjer masuje przyrodzeniem starsze klientki w czasie strzyżenia,a następnie je bałamuci na zapleczu. Nie brakuje tu takich żenujących "dowcipów". Twó...

    4 odpowiedzi

    miodzik

  • 21x30

    Piotrek

    2011-01-17

    [4/10] Nie ma szału

    Film jest co najwyżej średni. Według mnie najgorszy film z Sandlerem w roli głównej. Niby jest to komedia, a bardzo mało śmiesznych scen. Jest zdecydowanie więcej lepszych komedii przy których może...

    0 odpowiedzi

  • 21x30

    FilmowyAmator

    2010-06-17

    Dla wymagających komediantów.

    Film przesadnie śmieszny, nastawiony głównie na rozbawienie widza, ale mimo wszystkiego fajnie zrobiony i elementy fantastyki nie odstraszyły mnie a w gronie znajomych można się nieźle pośmiać. W s...

    0 odpowiedzi

  • Avatar-icon

    tomasso79

    2010-03-27

    To jedna z moich ulubionych komedii

    A ja właśnie cenię sobie skrajny debilizm gagów i ogólnie "niski" poziom filmu. No, tylko trochę irytuje mnie końcówka i te próby niesienia jakiegoś przesłania antywojennego. No, ale ogólnie to "di...

    0 odpowiedzi

  • 21x30

    Edith

    2009-09-19

    3/10

    Z całym szacunkiem dla Sandlera, ale ten film jest bardzo kiepściutki. Głupkowate gagi. Widziałam już lepsze komedie z nim w roli głównej

    0 odpowiedzi