• Ostatni dom po lewej (2009)

    Ostatni dom po lewej (2009) — 17

    Przedstawiając jeden z najgłośniejszych thrillerów wszech czasów nowemu pokoleniu, filmowcy zadają pytanie - jak daleko może się posunąć para zwykłych ludzi mszcząc się na socjopatach, którzy skrzywdzili...

      Temat wątku - Dobry to może był pierwowzór z i w lat 70-tych

    • 21x30

      Coradooo

      2009-07-24

      Ostatnia scena z mikrofalówką, pogrzebała ten film żywcem! Szkoda że nie była pierwszą, nie miał bym złudzeń że się rozkręci.

      Nabijam reputacje na Alegro :D (całkowicie za darmo)

    • 21x30

      Gozio

      2009-07-24

      Jak dla mnie scena z mikrofalówką jest świetna i dobrze kończy film który jest nawet dobry :)

      "Jesteś rozśpiewanym, roztańczonym odpadkiem tego świata"

    • 21x30

      Quagmire

      2009-07-24

      Reputacja: *

      Scena z mikrofalówką była jak wisienka na pysznym torcie. Chyba najbardziej udany z ostatnich remaków

    • 21x30

      Coradooo

      2009-07-27

      Roztańczyłeś się w swych wypowiedziach tak, że nie patrzysz na nic…
      Jak miałem około 9 lat to ‘Jaws’ zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie, choć nie oglądałem ich chronologicznie to każda kolejna część była nie gorsza od poprzedniej. Żeby to przeszło teraz, musiał bym być na dużym Gazie lub mieć Martwice Mózgu.

      Nabijam reputacje na Alegro :D (całkowicie za darmo)

    • 21x30

      Gozio

      2009-08-02

      Możliwe :) Co nie zmienia faktu, że film mi się podobał i akcja z mikrofalówką też :)

      "Jesteś rozśpiewanym, roztańczonym odpadkiem tego świata"

    • 21x30

      Coradooo

      2009-08-06

      Nie przejmuj się, gust się zmienia z upływem czasu, dojrzewa jak wino :) Choć co nie którzy dobry smak mają od razu :) Ale skoro jesteś amatorem gatunku to polecam ‘House of Blood’ będzie wisienką w twojej kolekcji, oczywiście zaraz po ‘Martwicy Mózgu’ :)

      Nabijam reputacje na Alegro :D (całkowicie za darmo)

    • 21x30

      WuJot

      2009-08-22

      Reputacja: **

      Zgadzam się w pełni z Coradooo “…gust się zmienia z upływem czasu, dojrzewa jak wino”. Jak dla mnie 4/10.

      (Chyba już pójdę, a wcale mi się nie chce,
      burdel w mej głowie jak w damskiej torebce.)