Głośny film Allena w doborowej obsadzie okazał się lukrowanym bełkotem o związkach damsko-męskich ( i nie tylko takich) momentami przypominajacym telenowele. Jak wszystkie jego filmy fabula oparta na dialogach. Do tego ciekawe ujecia i piekna muzyka. Czuć klimat Hiszpanii. Swoją drogą film jest niesamowita reklama tego kraju. ciekawe czy bylo to inspirowane, czy od poczatku do konca tak to sobie wymyslil.
Cenię filmy Allena, ale w tym przesadzil. za duzo tu tej telenoweli osadzonej w hiszpanii. kobiety sa piekne i latwo zmieniaja mezczyzn. tu prawie kazdy spi z kazdym. zdrada jest na porzadku dziennym. pewnie powiecie – pierdzielisz jak stara konserwa, albo takie sa czasy.
ok, ale allen przedobrzyl. scenariusz ma mocno nieprawdopodobnne zwroty akcji, jak ten w ktorym Vicky spotyka Juana zupelnie przypadkowo w muzeum zaraz po tym jak przespal Christiną.
Przecietna gra aktorska gwiazd, nawet pieknej Scarlett.
4/10

