Recenzje
Speed Racer 42 lata później...
Grom iskier, dźwięk gniecionej karoserii, ryk turbodoładowanych bolidów, to pierwsze, co kojarzy się z tytułem „Speed Racer”, nowym filmem ze stajni Warner Brothers a jednocześnie nowym dzieckiem rodzeństwa Wachowskich. Tym razem twórcy kultowego Matrixa powracają z czymś całkowicie nowym. Speed Racer powstał na podstawie 52-odcinkowej serii anime o tajemniczym tytule „Mach GoGoGo” stworzonej przez Tatsuo Yoshide w 1966 roku. Doczekał się on także angielskiej adaptacji (rzecz jasna pod tytułem Speed Racer). Po 42 latach, czyli od premiery swojego prekursora, możemy oglądać film, już nie animowany, w nowej odsłonie - na dużym ekranie.
Idąc do kina nastawiony byłem raczej entuzjastycznie. Jako fan poprzednich filmów (głównie sagi Matrix) rodzeństwa W. mniej więcej wiedziałem czego się spodziewać. Pierwsze wrażenie - uderzenie kolorów, jaskrawe barwy wyścigówek, otoczenie żywcem z gry komputerowej, jednak wszystko dobrze stonowane. W ogólnym rozrachunku myślę, że wyszło to filmowi na dobre w połączeniu z samochodami osiągającymi prędkości kilkuset kilometrów na godzinę.
Film, to głównie akcja a większość czasu, to wyścigi po krętych torach. Patrząc na efekty i ich wykonanie muszę przyznać, że nie są miażdżące, ale trzymają wysoki poziom, jednak czego innego można by się spodziewać po twórcach. Pojawiły się także klasyczne efekty znane z animowanych serii. Nie zdradzę ich, natomiast powiem, że wyglądało to ciekawie. Od strony fabuły film zaskoczył, i o ile na samym początku miałem tendencję do „zsuwania się z fotela”, to im bliżej końca tym wszystko robiło się ciekawsze a mój organizm domagał się mniejszych ilości napojów z zawartością kofeiny.
W bohaterów wcielili się aktorzy młodego pokolenia tacy jak Emile Hirsch (tytułowy Speed Racer) czy Christina Ricci (Trixi) jednak będziemy mieli także okazję obejrzeć takie gwiazdy jak John Goodman, Susan Sarandon, czy znany z kultowego już serialu „Lost” - Matthew Fox. Hirsh, najmłodszy, nie licząc Spritle’a (w tej roli Paulie Litt) aktor w filmie, a główny bohater, wykonał kawał dobrej roboty, jednak czegoś brakowało i miejscami zauważalnie był trochę spięty.
Czy film mi się podobał? Raczej tak, lecz po wyjściu z kina czułem pewien niedosyt.
Podsumowując, jeśli podobał Wam się oryginał - tutaj będzie tak samo. Jeśli oglądacie „na świeżo”, to zdecydowanie polecam go młodszym widzom a także maniakom wszelakich wyścigów samochodowych (głównie gier komputerowych). W przeciwnym wypadku proponuję ponowne przestudiowanie repertuaru.
-
Gdzie kupić?
-
Wiadomości
-
Scorsese i jego wynalazek
Przeczytaj recenzję filmu "Hugo i jego wynalazek" - bajecznej wariacji z historią w tle.
-
Śnieżka i Książę na plakatach
Prezentujemy dwa nowe plakaty z ekranizacji słynnej baśni braci Grimm "Królewna Śnieżka"
-
Kolejne zdjęcie Riddicka
Vin Diesel udostępnił on-line kolejne, już trzecie, zdjęcie z planu filmu o przygodach Riddicka
-
Wiemy kto zagra w Evil Dead
Znamy nazwisko aktora, który odegra główną rolę męską w remake'u kultowego "Martwego zła"
-
Krótkie spięcie ma scenarzystę!
Prace nad remake'iem słynnego "Krótkiego spięcia" w końcu się rozpoczną. Jest już scenarzysta
- więcej »
-
-
Kino
-
I że cię nie opuszczę
I że cię nie opuszczę - Paige, Leo (Rachel McAdams i Channing Tatum), świeżo poślubione małżeństwo ulega wypadkowi samochodowemu, na wskutek którego żona zapada w śpiączkę. Kobieta budzi się z amnezją, a jej mąż po raz kolejny musi starać się o jej serce...
-
Hugo i jego wynalazek
Hugo i jego wynalazek - Akcja toczy się we Francji na początku lat 30. Główny bohater, sierota Hugo Cabret (Asa Butterfield), mieszkający na paryskim dworcu ze swoim wujem-alkoholikiem, przypadkowo znajduje tajemniczy mechanizm, stworzony przez znakomitego filmowca Georgesa Mélièsa. Ten znaleziony przedmiot uruchamia reakcję łańcuchową dziwnych zdarzeń, które w ostateczności pomogą Hugo odgadnąć tajemnicę jego zmarłego ojca...
-
Odrobina nieba
Odrobina nieba - Marley Corbett (Kate Hudson) niedługo przed tym jak poznaje swoją drugą połowę Juliana Goldsteina (Gael García Bernal) dowiaduje się, że ma raka. Jednak strach przed zakochaniem się jest silniejszy niż śmierć.
-
Big Love
Big Love - Emilia ma 16 lat, gdy poznaje o siedem lat starszego przystojnego Maćka. Chłopak otwiera przed niewinną dziewczyną świat miłości i namiętności. Wkrótce Emilia porzuca rodzinny dom, by zamieszkać z ukochanym. Chłopak imponuje wychowanej bez ojca dziewczynie. Emilia dojrzewa w związku i z wpatrzonej w Maćka dziewczyny przeistacza się w piękną świadomą siebie i ciekawą świata młodą kobietę. Zaczyna śpiewać w zespole, co zawsze było jej największym marzeniem. Pierwsze sukcesy dodają Emilii pewności siebie. Wkrótce wokół niej zaczynają pojawiać się nowi mężczyźni. Maciek nie może pogodzić się z niezależnością Emilii, czuje, że traci nad nią władzę. Namiętne love story przeistacza się w toksyczną miłość, która uzależnia jak narkotyk i nieuchronnie prowadzi do dramatycznego finału…
-
Artysta
Artysta - Opowieść dzieje się pod koniec lat 20. XX wieku, w czasie przełomu dźwiękowego w filmie. Koniec kina niemego był równocześnie końcem karier wielu gwiazd, będących u szczytu popularności. Czy słynny aktor George Valentin podzieli los "wielkich zapomnianych"? Czy płomienne uczucie, która wybuchnie między nim a początkującą tancerką Peppy Miller zainspiruje go do walki o miejsce w świecie "nowego" Hollywood i ocali przed zapomnieniem oddanej kiedyś publiczności?
- więcej »
-
-
-
Speed Racer (2008) — 4
Rex Racer (Scott Porter) był urodzonym rajdowcem, jednak podczas jednego z wyścigów stracił życie. Jego brat - Speed Racer (Emile Hirsch), tak jak Rex uwielbia się ścigać. Jego talent dorównywał jego bratu....
-
1/10
totalne dno nie wiadomo o co chodzi film dla małych chłopców
0 odpowiedzi
-
Zbyt "cukierkowy" film
Po ogromnym sukcesie Matrixa, wiele filmów posługiwało się stylem w nim zawartym, tak zwanym "slow motion". Tym razem Wachowscy najwyraźniej znowu chcieli czymś się wyróżnić.. czymś oryginalnym. Pr...
0 odpowiedzi
-
Nie krzyczcie, proszę - uwierzyłem w ten świat ;)
Sam się sobie dziwię, ale mimo mojego i tak ignoranckiego nastawienia już do samego trailera, obejrzałem ten film z nie małym skupieniem, wybaczając co jakiś czas mu mniejsze czy większe grzeszki. ...
0 odpowiedzi
-
+2\5
Co tu dużo mówić. Strasznie przekombinowany film. Moim zdaniem Wachowscy polegli niemal na całej linii. Co do nielicznych plusów mogę zaliczyć efekty specjalne i niektóre osoby z obsady (Susan Sara...
2 odpowiedzi



amazonka.pl