Recenzje
Najbardziej przejmująca wizja post-apokaliptycznego świata jaką dane mi było zobaczyć. Wzruszająca opowieść o uczuciach, miłości, nadziei, bezradności, uporze...
*** Możliwe spoilery *** Ile już było filmów przedstawiających wizję końca świata? W samym tylko 2009 roku udało mi się zobaczyć dwa. Nafaszerowany efektami specjalnymi i mdłą, pozbawioną sensu i logiki fabułą 2012, a także przezabawną, niezwykle luźno i z humorem podchodzącą do tematu komedię Zombieland. Twórcy filmowi pokazywali nam post-apokaliptyczny świat na tyle różnych sposobów, że aż trudno uwierzyć, że w tym temacie coś jeszcze może wywołać większe emocje. A jednak. Najnowszy film Johna Hillcoata Droga na podstawie książki Cormaca McCarthyego o tym samym tytule to wizja zagłady świata jakiej jeszcze nie widziałam. Taka... niezwykle prawdopodobna. Choć dokładniej rzecz ujmując nie o samą zagładę w obrazie Hillcoata chodzi. Bardziej o to co dzieje się z człowiekiem po a w zasadzie w trakcie, bo apokalipsa wciąż trwa.
Nie dowiemy się co było jej przyczyną. Czy ktoś spełnił wreszcie swoje groźby i wcisnął czerwony guziczek odpalając broń atomową? A może to natura postanowiła ukarać ludzkość? Nieistotne. Nasza planeta umiera. Ziemię trawią wybuchające wciąż na nowo pożary, niebo przysłaniają gęste, szare chmury, przez które promieniom słonecznym coraz trudniej się przebić. Robi się coraz zimniej. Zwierzęta wyginęły, umierają rośliny. Suche pnie drzew padają co chwilę z głuchym hukiem. Wszystko dokoła pokrywa wulkaniczny pył. Ludzi została garstka. Głodują. Wędrują w poszukiwaniu jedzenia, ciepła, schronienia. Kanibalizm nie jest już niczym niezwykłym. Człowieczeństwo zanika. Masz broń i twarde serce jesteś myśliwym, nie masz – jesteś zwierzyną. Tak przytłaczającej i ponurej wizji post-apokaliptycznego świata chyba jeszcze nie było. W sam środek tego obrazu reżyser wrzuca dwóch naszych bohaterów – Ojca(Viggo Mortensen) i Syna(Kodi Smit-McPhee). Tak jak inni próbują przeżyć. Wędrują w kierunku równika, bo wiedzą, że jedynie na południu mają szanse przetrwać kolejna zimę. Szukają jedzenia, żywią się resztkami, nie chcą posunąć się do kanibalizmu, nie chcą utracić resztek człowieczeństwa. Wierzą, że gdzieś jeszcze są Dobrzy Ludzie i pragną (zwłaszcza chłopiec) pozostać jednymi z nich.
Film ewidentnie gra na emocjach. Mamy bezbronne dziecko, chorego, umierającego ojca, a przez moment będzie nawet niedowidzący starzec i kobieta z córeczką. Wycięto ponoć scenę, w której matka piecze w ogniu zwłoki swojego nowonarodzonego maleństwa. Przepełniona żalem i smutkiem narracja, którą Ojciec wprowadza nas w jeszcze bardziej ponury nastrój, a także przepiękna melancholijna muzyka duetu Cave - Ellis, dopełniają całości. Dawno nie słyszałam tak zachwycającej ścieżki dźwiękowej.Wspaniała jest też scenografia. Wszystko szare, brudne, surowe, obumarłe. Dla kontrastu reżyser pokazuje nam wstawki z przeszłości przed apokalipsą w niezwykle ciepłych barwach. Gdy wracamy do rzeczywistości, w której żyją nasi bohaterowie, czujemy się jak wyrwani z bezpiecznego snu. Genialnie jest przedstawiona również relacja Ojciec – Syn. Ojciec jest za chłopaka odpowiedzialny, jest jego opiekunem, musi go chronić, bez niego mały nie dałby sobie rady. Jednocześnie jednak to Syn jest całym sensem Ojca. Gdyby nie chłopak Ojciec na pewno już dawno by się poddał. Obaj są związani nierozerwalną więzią i żyją tylko dzięki sobie nawzajem. Ojciec daje opiekę, ale to Syn daje wiarę i nadzieję. Widzimy też jak Ojciec próbuje chronić małego. Stara się zapewnić mu bezpieczeństwo a jednocześnie dać choć cień radości dzieciństwa, choć odrobinę beztroski. Wzrusza, a jednocześnie cieszy scena, gdy postanawiają wykąpać się przy wodospadzie. Łzy napływają do oczu gdy Ojciec uczy chłopaka jak ułożyć lufę, gdyby musiał sam się zabić, gdy celuje w głowę Syna, by uchronić go przed większym cierpieniem. Wtedy chyba najmocniej widać bezradność mężczyzny. Za serce chwytają sceny, gdy Ojciec obiecuje chłopcu, że nie odejdzie i oczywiście, gdy w końcu umiera i mały zostaje zupełnie sam, tuli się do martwego Ojca i troskliwie okrywa go kocem.
Droga opowiada przede wszystkim o uczuciach. O miłości, nadziei, uporze, desperacji, bezsilności. To melancholijna, przesycona żalem i bólem historia, która na końcu daje jednak cień nadziei. Kto szuka wartkiej akcji, efektów specjalnych, superbohaterów uzbrojonych po zęby, hord zombie atakujących bezbronnych ludzi z pewnością wyjdzie z kina zawiedziony, lub zaśnie po 10 minutach seansu. Wszystkim innym serdecznie polecam.
-
Gdzie kupić?
-
Wiadomości
-
Scorsese i jego wynalazek
Przeczytaj recenzję filmu "Hugo i jego wynalazek" - bajecznej wariacji z historią w tle.
-
Śnieżka i Książę na plakatach
Prezentujemy dwa nowe plakaty z ekranizacji słynnej baśni braci Grimm "Królewna Śnieżka"
-
Kolejne zdjęcie Riddicka
Vin Diesel udostępnił on-line kolejne, już trzecie, zdjęcie z planu filmu o przygodach Riddicka
-
Wiemy kto zagra w Evil Dead
Znamy nazwisko aktora, który odegra główną rolę męską w remake'u kultowego "Martwego zła"
-
Krótkie spięcie ma scenarzystę!
Prace nad remake'iem słynnego "Krótkiego spięcia" w końcu się rozpoczną. Jest już scenarzysta
- więcej »
-
-
Kino
-
I że cię nie opuszczę
I że cię nie opuszczę - Paige, Leo (Rachel McAdams i Channing Tatum), świeżo poślubione małżeństwo ulega wypadkowi samochodowemu, na wskutek którego żona zapada w śpiączkę. Kobieta budzi się z amnezją, a jej mąż po raz kolejny musi starać się o jej serce...
-
Hugo i jego wynalazek
Hugo i jego wynalazek - Hugo Cabret jest sierotą zamieszkującym paryski dworzec. Pewnego dnia całe jego życie zmieni się za sprawą zepsutego robota, ekscentrycznej dziewczynki i bardzo tajemniczego właściciela sklepu z zabawkami. Dla chłopca będzie to początek magicznej przygody.
-
Odrobina nieba
Odrobina nieba - Marley Corbett (Kate Hudson) niedługo przed tym jak poznaje swoją drugą połowę Juliana Goldsteina (Gael García Bernal) dowiaduje się, że ma raka. Jednak strach przed zakochaniem się jest silniejszy niż śmierć.
-
Big Love
Big Love - Emilia ma 16 lat, gdy poznaje o siedem lat starszego przystojnego Maćka. Chłopak otwiera przed niewinną dziewczyną świat miłości i namiętności. Wkrótce Emilia porzuca rodzinny dom, by zamieszkać z ukochanym. Chłopak imponuje wychowanej bez ojca dziewczynie. Emilia dojrzewa w związku i z wpatrzonej w Maćka dziewczyny przeistacza się w piękną świadomą siebie i ciekawą świata młodą kobietę. Zaczyna śpiewać w zespole, co zawsze było jej największym marzeniem. Pierwsze sukcesy dodają Emilii pewności siebie. Wkrótce wokół niej zaczynają pojawiać się nowi mężczyźni. Maciek nie może pogodzić się z niezależnością Emilii, czuje, że traci nad nią władzę. Namiętne love story przeistacza się w toksyczną miłość, która uzależnia jak narkotyk i nieuchronnie prowadzi do dramatycznego finału…
-
Artysta
Artysta - Opowieść dzieje się pod koniec lat 20. XX wieku, w czasie przełomu dźwiękowego w filmie. Koniec kina niemego był równocześnie końcem karier wielu gwiazd, będących u szczytu popularności. Czy słynny aktor George Valentin podzieli los "wielkich zapomnianych"? Czy płomienne uczucie, która wybuchnie między nim a początkującą tancerką Peppy Miller zainspiruje go do walki o miejsce w świecie "nowego" Hollywood i ocali przed zapomnieniem oddanej kiedyś publiczności?
- więcej »
-
-
-
Droga (2009) — 9
Kilka lat po katastrofie, która zniszczyła faunę, florę i większość ludzkiej populacji na Ziemi, dwójka ocalałych - ojciec (Viggo Mortensen) i syn (Kodi Smit-McPhee) - desperacko walczy o przetrwanie, zmagając...
-
Premiera
Tak teraz przy okazji premiery DVD, doszło do mnie, że "Droga" nie weszła do polskich kin... A dam rękę sobie uciąć, że data premiery już była ustalona. Polscy dystrybutorzy...
1 odpowiedź
-
Bardzo dobry!
Świetna, przerażająca i dość realna wizja postapokaliptycznego świata. Fabuła wciągnęła mnie bardzo i przy napisach końcowych nie mogłem uwierzyć, że to JUŻ! Film jest bardzo dobrym, wzruszającym d...
0 odpowiedzi
-
Długa droga do końca...
Naprawdę ,,ostrzyłem sobie zęby" na ten film ,książki niestety nie czytałem ale zdjęcia zrobiły na mnie wrażenie i jakoś tak podświadomie wiedziałem że to będzie dobry film. Niestety zawiodłem się ...
2 odpowiedzi
-
10/10
Ja akurat nie będę tutaj tak jak moi poprzednicy rozpisywał się jaki to film jest nudny, kiepski i że brak w nim akcji. Jeśli dla kogoś jest naprawdę tak słaby to po co tracił czas i go oglądał? Za...
0 odpowiedzi
-
Niedosyt
miał to byś jeden z hitów, a wyszedł typowy średniak. Film ciągnie się w nieskończoność, więcej nudy niż akcji, trochę wymęczyłem się na seansie. Co prawda można zobaczyć tu pewnego rodzaju morały ...
4 odpowiedzi



amazonka.pl