Gdyby nie fakt, że nie miałem akurat nic do roboty (internet padł :)) a osławione transformersy zalegały na hdd od dłuższego czasu, postanowiłem zobaczyć o co ten cały szum. Pomysł niezły (no i kasowy), świetna akcja, efekty niesamowite, ale ta schematyczność tego typu produkcji już się dawno przejadła. Mimo wszystko jestem na Tak.
-
Transformers (2007) — 27
Od wieków, dwie rasy robotów - Autoboty i Decepticony - prowadzą wojnę, której stawką jest los wszechświata. Kiedy bitwa przenosi się na Ziemię, na drodze dążących do władzy Decepticonów staje Sam Witwicky...
-
-
Temat wątku - Miłe zaskoczenie
-
