Zatkało mnie! Przesiedziałem całe napisy końcowe zanim ruszyłem się z fotela :) Michael Bay to mistrz demolki, nie rozumiem tych wszystkich narzekań na jego styl i uznawanie jego filmów za mega gnioty, ten człowiek po prostu robi to, co potrafi najlepiej – filmy naszpikowane akcją i efektami. “Transfomers” spełnił moje wszystkie oczekiwanie – wierność obrazowania autobotów, akcja, akcja, akcja, efekty, efekty, efekty. Efekty są powalające, Transfomersy żyją na ekranie, widać, że włożone w nie bardzo dużo pracy, aby to wyglądało i dało przykład twórcom innych filmów jak dobrze wydać pokaźną sumę pieniędzy – 150 mln dolarów, i zrobić takie efekty. Moim zdaniem twórcy wycisnęli maksimum możliwości technicznych jakie obecnie są dostępne. Świetne efekty dźwiękowe, a zwłaszcza huki i eksplozje. Ciekawym elementem było wprowadzenie trochę humoru, świetne sceny z wizytą autobotów w ogródku Sama, piękne. Świetna gra aktorów, humor, efekty, nie nudzi, widowiskowy.
Ocena: 9/10
Z niecierpliwością oczekuje wydania DVD. Tak mnie zafascynował film, że w poniedziałek wybieram się po raz drugi do kina, nie często zdarza się film tak bardzo godny tych 14 zł za bilet.
...:::4 8 15 16 23 42:::...
mikolaj.chodkowski@fdb.pl <---- jeśli brakuje galerii, zwiastuna lub chcesz się skontaktować, napisz na ten adres.

