140x200 Update

Recenzje

Fundacja czyli przekręt w majestacie prawa

2008-10-18 | BartRzez | 7/10 | 4 z 4 osoby uważa tę recenzję za użyteczną

Fundacja jest filmem o oszustwie i jak to w każdym oszustwie bywa ktoś świadomie wykorzystuje czyjś błąd dla własnej korzyści. Historia opisana w filmie rzeczywiście miała miejsce. Ten kant był naprawdę genialny w swojej prostocie. W 2000 roku Sejm uchwalił nowelizację kodeksu karnego. Karą za jazdę po pijanemu miało być dwa lata więzienia plus nawiązka, którą skazany ma wpłacić na konto organizacji zajmującej się pomocą ofiarom wypadków drogowych.

W tychże realiach osadzona jest fabuła Fundacji. Dwaj drobni oszuści, którzy przez pewien czas siedzieli w areszcie śledczym i zostają zwolnieni z braku dowodów postanawiają zrobić przekręt życia. Starszy jest mózgiem całego przedsięwzięcia, a młodszy biernym wykonawcą. Starszy Mieczysław zakłada fundację i spokojnie czeka jak z mocy prawomocnych wyroków zasądzana nawiązka popłynie z wszystkich sądów w Polsce na jego konto bankowe. Całą rodzinę zatrudnia w fundacji jako prezesów i członków zarządu. Wszystko idzie jak po maśle, pieniądze spływają na konto fundacji do momentu kiedy... No właśnie, w świecie gdzie każdy chce przekręcić każdego, gdzie wszyscy kradną, Mieczysław dostrzega, że sam jest okradany przez najbliższego wspólnika, młodego Darka i swoją własną córkę. W dodatku Darek donosi na niego do prokuratury itd.itd. W każdym razie sytuacja zaczyna się komplikować na dobre…

Film według zamysłu reżysera jest kryminalną komedią i jako taka łotrzykowska historia z przymrużeniem oka prezentuje się całkiem okazale. Przede wszystkim za sprawą aktorów, zwłaszcza pomysłodawcy intrygi - Mieczysława, granego przez Jana Nowickiego (po rolach w Wielkim Szu czy Sztosie Nowicki wyrasta na fachowca od tego typu kreacji). W swojej roli nie zawodzi również Maciej Stuhr, grany przez niego drugi oszust Darek - młody alterglobalista, potrafi swobodnie żonglować cytatami – żartami przez co film zyskuje łagodny, komediowy klimat. Komediowo świetnie wypada także Elżbieta Jarosik (żona Mieczysława), która w sposób daleki od subtelności przechodzi przeobrażenie ze sprzątaczki w wielką damę. Warto podkreślić, iż dobór obsady (obok w/w zagrali również m.in. Agata Kulesza i Jerzy Trela) pozwolił utrzymać poziom wysokiego realizmu, który metaforyzuje ludzkie zachowania.

Niewątpliwie aktorsko film Bajona wypada bardzo przyzwoicie, by nie powiedzieć, że to właśnie aktorzy są najjaśniejszym punktem filmu. Niestety za ich poziomem nie nadąża fabuła. W obrazie po prostu nie porywa intryga - finansowe malwersacje (mimo swojej prostoty) w filmie zostają tak skomplikowane i zagmatwane, że aż nie da się ich dokładnie zrozumieć co po pewnym czasie staje się dla widza irytujące, a przez to nużące.

Zdjęcia powstały we Wrocławiu i Szklarskiej Porębie. Warto zwrócić uwagę na piękny plener zabytkowego Wrocławia oraz malownicze tereny Karkonoszy wraz z przepiękną XIX wieczną willą, która w filmie posłużyła jako sanatorium dla podopiecznych fundacji…;)

Mimo wspomnianego scenariuszowego mankamentu obraz jest zrealizowany całkiem zgrabnie. Filmowy warsztat reżysera wystarczył by zrobić przyzwoite kino (jak na polskie warunki nawet dość dobre) i to z pewnością zasługuje na pochwałę. Szczerze powiedziawszy po wyjściu z kina trudno nie czuć sympatii do ostatniej odsłony Filipa Bajona. Bardzo profesjonalna realizacja niesie za sobą po prostu radość oglądania. Przestrzec można jedynie przed wzięciem filmu zbyt poważnie bo jeśli faktycznie założyć, że "wszyscy kradną to i ja kradnę, a jeśli ja kradnę, to znaczy że mnie też okradają" to... wtedy to błędne koło myślenia może być rzeczywiście źródłem paranoi…

PS. Ponieważ inspiracją dla filmu był autentyczne wydarzenia z początku XXI wieku warto nadmienić, iż prawdziwi założyciele organizacji "Help" dalej są na wolności. Wciąż trwa ich proces. Wciąż istnieje też ich fundacja - tyle że teraz kieruje nią wyznaczony przez sąd komisarz.

Czy ta recenzja była dla ciebie użyteczna? Tak Nie
  • Fundacja (2006)

    Fundacja (2006) — 1

    Dwaj drobni oszuści, którzy przez pewien czas siedzieli w areszcie śledczym, zostają zwolnieni z braku dowodów i postanawiają zrobić przekręt życia. Starszy z nich wie, że zbliża się nowelizacja ustawy i zaostrzenie...

  • Avatar-icon

    jenuc

    2010-01-17

    fundacja

    tak samo postąpił niby producent Zbigniew Petrus(prezes SILESIA ECO sp. z o.o), który wyrolował ludzi i firmy współpracujące z ta firmą , brak zapłaty za wykonane prace czyli przekręty co sie zga...

    0 odpowiedzi