140x200 Update
  • Opisy filmu

    • Rudi jest spokojnym, cichym, nieśmiałym 17-latkiem, który wraca do domu po kilku latach spędzonych w internacie. Liczy na odnalezienie ciepła, uczucia rodzinnego, a także poznanie prawdy o swoim ojcu, którego tożsamości nigdy nie poznał. Powitanie jednak nie jest serdeczne, nie jest mile widziany. Chłopak przypadkiem trafia na casting do filmu i zostaje wybrany przez reżysera urzeczonego jego osobowością i perspektywą łatwego prowadzenia naturszczyka. Role, jak często bywa, szybko się odwrócą... (Czudi)
    • Jeden z ulubieńców nowohoryzontowej publiczności, Kornel Mundruczó, powraca z bezpardonową, mocno uwspółcześnioną i przewartościowaną wersją klasyka Mary Shelley, Frankensteina. Rozgrywający się w nieprzyjaźnie śnieżnej, apokaliptycznej wręcz scenerii Tender Son to po części zaprawione autobiograficznymi odniesieniami wyznanie, po części śmiała próba odpowiedzi na pytanie, czym/kim jest potwór – którego imieniem odgradzamy się dziś od tego, co nieludzkie, wynaturzone, prymitywne. Produktem naszej próżności? Głupoty, nieodpowiedzialności? Wcielając się w rolę filmowca, który skonfrontować musi się z dawno porzuconym synem, Mundruczó bije się w pierś, przyjmuje odpowiedzialność za swe dzieło. Jest nim nie tylko nieszczęsny syn, dziś zwichrowany i impulsywny, ale też – dość przewrotnie – sztuka sama w sobie. Do symbolicznych narodzin potwora dochodzi bowiem w trakcie zainscenizowanego przez bohatera-reżysera castingu – jego syn, kruchy i niepewny, zmuszony do manifestacji własnych uczuć, popełnia morderstwo. A za nim idą kolejne, podobnie bezsensowne i wynikające z kompulsywnych odruchów jednostki nieprzystosowanej do podejmowania właściwych relacji ze światem. (opis dystrybutora)