X-Men Geneza: Wolverine (2009)
X-Men Origins: Wolverine
Recenzje
Jak narodzili się bohaterowie
Po serii filmów dotyczących bezpośrednio Charlsa Xawiera i jego wesołej gromadki, przyszedł w końcu czas na pokazanie początków każdego z super mutantów. Pierwszy na liście pojawił się, jakżeby inaczej, Wolverin. Osobiście przyznam, że jest i zawsze był to mój ulubiony bohater amerykańskich komiksów, to też miałem osobiście spore oczekiwania w stosunku do filmu. Niestety w połowie zostały one pogrzebane.
Od samego początku widać, iż scenariusz posiada braki, a konkretniej wygląda jak wypluty zlepek kilku opowiastek. Co prawda nie jest on tragiczny, ale posiada całą linię niedoróbek, wtop i urwań. Dodajmy do tego gdzieniegdzie rozciągliwe pauzy i mamy idealne lekarstwo na bezsenność. Jedyne, co go ratuje to liczne gagi sytuacyjne oraz nad wyraz ciekawie i porządnie skrojona sylwetka Wiktora Creeda - czyli Szablozębnego. Jest to chyba najciekawsza pozycja, obok tytułowego bohatera, jaka występuje w obrazie Gavina Hooda. Po pierwsze, Liev Schreiber, który wcielił się w osobę Wiktora, zagrał ją rewelacyjnie, pokazując jej spaczoną walką psychikę drapieżcy. Naprawdę aż miło było popatrzeć na aktorski pojedynek między Schreiberem a Jackmanem, istna uczta dla oka. Szkoda tylko, że pod kątem aktorskim jedyna w tym filmie. Niestety inne postacie wypadły dość monotonnie i blado. Brakowało w nich tej iskry, która potrafiłaby przykuć bardziej uwagę widza, głównym winowajcą w tej materii jest wspomniany wcześniej scenariusz.
Jeśli idzie o charakteryzację naszych milusińskich, to nie ma tu się w sumie do czego przyczepić. Ba! Trzeba nawet bardzo pochwalić, zwłaszcza za wygląd Szablozębnego i Wolverina. Są po prostu genialne. Reszta postaci również została bardzo wiernie odtworzona, tutaj szczególny aplauz dla prac nad Gambitem czy młodym cyklopem. Jednak, mimo iż charakteryzacja jest zdecydowanym atutem, to scenografia już kuleje. Nieraz widać błędy w postaci mocno bijącej z ekranu sztuczności otoczenia czy widoków zza okien pojazdów. Dodajmy do tego średnie efekty specjalne i uzyskujemy miejscami obraz równie tandetny co nudny. Naprawdę nie spodziewałem się po tej produkcji takich wtop w kwestii efektów wizualnych, a jest ich całkiem sporo. Jak choćby nielogiczne przemieszczanie się postaci, czy rażący wręcz komputerem rozpad gigantycznego komina z elektrowni atomowej. Błędów takich jest sporo.
Jednak na tym nie koniec. Całość dodatkowo okraszono sporą ilością wtop logicznych. Absurdalne zachowanie się postaci, niespójność dialogów, a co gorsza niespójność wydarzeń względem linii komiksowej. Każdy kto zna serię komiksów "Wolverin Origin" oraz "Weapon X" może się mocno zawieść. Ci, którzy owych serii nie czytali, zapewne tego aż tak nie odczują, ale szybko wyłapią niekonsekwentne zachowania postaci, czy ciągle mnożące się niedomówienia. Owe wady mocno zepsuły cały film, jednak i w tym wypadku głównym winowajcą znów okazuje się kompletnie niedopracowany scenariusz.
Jest też i mocny atut, a mianowicie muzyka. Nie mamy tu do czynienia z wybitnymi utworami, ale za to jest porządna kompozycja, łatwo wpadająca w ucho i świetnie łącząca się z tym, co akurat dzieje się na ekranie. Niejako ratuje to całość, przed totalną klapą, ale nie na tyle, aby widz od czasu do czasu lekko nie przysnął. Mimo wszystko, ze względu na niektóre efekty specjalne, pojedynki, a przede wszystkim kreację Jackmana i Schreibera, warto sięgnąć po tę pozycję.
-
Gdzie kupić?
-
Wiadomości
-
Nominacje do Orłów 2012
Polska Akademia Filmowa ogłosiła listę nominacji do Nagrody Orłów.
-
Powrót Natalie Portman
Natalie Portman powraca po dłuższej przerwie na plan filmowy. Wystąpi w dwóch projektach Malicka.
-
Scorsese i jego wynalazek
Przeczytaj recenzję filmu "Hugo i jego wynalazek" - bajecznej wariacji z historią w tle.
-
Śnieżka i Książę na plakatach
Prezentujemy dwa nowe plakaty z ekranizacji słynnej baśni braci Grimm "Królewna Śnieżka"
-
Kolejne zdjęcie Riddicka
Vin Diesel udostępnił on-line kolejne, już trzecie, zdjęcie z planu filmu o przygodach Riddicka
- więcej »
-
-
Kino
-
I że cię nie opuszczę
I że cię nie opuszczę - Paige, Leo (Rachel McAdams i Channing Tatum), świeżo poślubione małżeństwo ulega wypadkowi samochodowemu, na wskutek którego żona zapada w śpiączkę. Kobieta budzi się z amnezją, a jej mąż po raz kolejny musi starać się o jej serce...
-
Hugo i jego wynalazek
Hugo i jego wynalazek - Akcja toczy się we Francji na początku lat 30. Główny bohater, sierota Hugo Cabret (Asa Butterfield), mieszkający na paryskim dworcu ze swoim wujem-alkoholikiem, przypadkowo znajduje tajemniczy mechanizm, stworzony przez znakomitego filmowca Georgesa Mélièsa. Ten znaleziony przedmiot uruchamia reakcję łańcuchową dziwnych zdarzeń, które w ostateczności pomogą Hugo odgadnąć tajemnicę jego zmarłego ojca...
-
Odrobina nieba
Odrobina nieba - Marley Corbett (Kate Hudson) niedługo przed tym jak poznaje swoją drugą połowę Juliana Goldsteina (Gael García Bernal) dowiaduje się, że ma raka. Jednak strach przed zakochaniem się jest silniejszy niż śmierć.
-
Big Love
Big Love - Emilia ma 16 lat, gdy poznaje o siedem lat starszego przystojnego Maćka. Chłopak otwiera przed niewinną dziewczyną świat miłości i namiętności. Wkrótce Emilia porzuca rodzinny dom, by zamieszkać z ukochanym. Chłopak imponuje wychowanej bez ojca dziewczynie. Emilia dojrzewa w związku i z wpatrzonej w Maćka dziewczyny przeistacza się w piękną świadomą siebie i ciekawą świata młodą kobietę. Zaczyna śpiewać w zespole, co zawsze było jej największym marzeniem. Pierwsze sukcesy dodają Emilii pewności siebie. Wkrótce wokół niej zaczynają pojawiać się nowi mężczyźni. Maciek nie może pogodzić się z niezależnością Emilii, czuje, że traci nad nią władzę. Namiętne love story przeistacza się w toksyczną miłość, która uzależnia jak narkotyk i nieuchronnie prowadzi do dramatycznego finału…
-
Artysta
Artysta - Hollywood, rok 1927. George Valentin (Jean Dujardin) to gwiazda kina niemego. Jego pozycja jednak zdaje być się zagrożona wraz z nadejściem filmów dźwiękowych. Piękna stylistka (Bérénice Bejo) tymczasem liczy na to, że nowy format pozwoli jej osiągnąć sławę.
- więcej »
-
-
-
X-Men Geneza: Wolverine (2009) — 18
Oto początek jednego z najbardziej znanych bohaterów Marcela. Logan mutant obdarzonym niezwykłymi zdolnościami samo regeneracji, od wielu lat błąka się po świecie i walczy w różnych wojnach szukając tylko swojego...
-
Całkiem, całkiem
Podobali mi się pierwsi X-meni, drudzy mniej, a trzeci tak sobie. Do Wolverina podszedłem z ostrożnością i miło zostałem zaskoczyłem. Naprawdę wciągający film, który mnie jako laikowi w dziedzinie ...
0 odpowiedzi
-
Tylko czy aż 5?
Spodziewałem się czegoś w stylu x-men, a dostałem ckliwą historię. Jakiż on biedny, jak go los strasznie potraktował. Ok, ale po kiego grzyba większość filmu ma być własnie taka? Czekałem na efekty...
0 odpowiedzi
-
najlepsza część-początek:)
nie zgadzam się z ALVARES, gość pisze że film ocenia źle ponieważ minusem jest fakt sama kontynuacja, to bzdura!!! myślałem że nic lepszego w x-men nam nie pokażą a tu takie zdziwienie. Film jest g...
1 odpowiedź
-
co tu dużo gadać....? tylko czekać do 2011 :)))))) na part II
S klasa! 10-jak najbardziej zasłużone.
0 odpowiedzi
-
świetny
wlasnie obejrzalam i bardzo mi sie podobal,juz jestem fanka takich rodzajow filmow,super akcja i bardzo przyjemnie sie ogladalo,polecam
0 odpowiedzi



amazonka.pl