140x200 Update

Recenzje

Wielki powrót Myersa

2007-09-15 | Timothy | 8/10 | 6 z 13 osób uważa tę recenzję za użyteczną

"Halloween" w reżyserii Johna Carpentera z roku 1978 jest uważany za jeden z najlepszych horrorów w historii kina. Niezapomniane filmy jak "Piątek trzynastego" czy "Koszmar z ulicy Wiązów" dostarczały nam wiele emocji, także i w przypadku "Halloween" - sukces jaki film osiągnął dawał możliwość kręcenia kolejnych części serii. Lecz dopiero w 2007 roku doczekaliśmy się remake'u w reżyserii muzyka Roba Zombie. Czy film jest przerażający tak jak oryginał?

Historia Michaela Myersa jest znana każdemu fanowi horroru, jednakże scenariusz tej części nieco różni się od oryginału. 10-letni Michael nożem kuchennym morduje ojczyma, siostrę i jej chłopaka. Jego matka popada w depresję i popełnia samobójstwo, osierocając paromiesięczną córeczkę Laurie, a sam Michael trafia do zakładu psychiatrycznego, pod opiekę dr Sama Loomisa. Po 15 latach, Myers w święto Halloween ucieka i powraca do rodzinnego miasteczka, gdzie jego celem staje się 17-letnia siostra Laurie i jej przyjaciółki, Lynda i Annie.

Mam mieszane uczucia, w związku z tym, co zrobił Zombie. Na początek może rozpocznę od wad. W filmie z pewnością jest zbyt wiele scen rozbieranych. Oczywiście, w poprzednich częściach także były sceny erotyczne, ale w tym przypadku Zombie trochę przesadził, tak jak w scenie gwałtu młodej, zamkniętej w psychiatryku dziewczyny, co mnie bardzo zdenerwowało i pozostawiło niesmak. Scen krwawych, pełnych krwi nie będę się czepiać. Takich momentów w oryginale nie było i tylko ta część zaoferowała nam taką dawkę brutalności. Kolejną wadą jest zbyt szybka akcja. Z początku filmu Zombie'go ukazuje nam bliżej codzienne życie Michaela w domu, a potem i w zakładzie. Następnie to już wszystko dzieje się nieco zbyt szybko

Zalety? Z całą pewnością świetne aktorstwo, ponieważ było naprawdę dobre, znalazły się nawet rólki dla znanych nam osobistości, jak Danielle Harris, gwiazdy 4 i 5 części "Halloween", która wcieliła się w rolę Annie, Brada Dourifa znanego głównie z roli laleczki Chucky, który wcielił się w rolę szeryfa Bracketta czy Malcolma McDowella znanego z "Mechanicznej pomarańczy", który tutaj odgrywa rolę dr Loomisa. Najbardziej chyba podobała mi się muzyka, dosłownie "wyrwana" z oryginalnego "Halloween", dzięki czemu poczułem, jakbym oglądał wersję z '78 roku.

Podsumowując, "Halloween - Remake" to obowiązkowa pozycja dla każdego fana serii. Film, mimo swoich wad, wywarł na mnie ogromnie, pozytywne wrażenie. Wizja Roba Zombie, który uważa ten film bardziej jako prequel, niż remake, wypadła bardzo dobrze, nie wspominając już o samym Myersie i jego brutalności. Z pewnością, jest to dla mnie jedna z tych lepszych części, ale i tak, do oryginału jeszcze wiele mu brakuje.

Czy ta recenzja była dla ciebie użyteczna? Tak Nie
  • Halloween (2007)

    Halloween (2007) — 15

    Dziewiąta część z serii o psychopatycznym mordercy Michaelu Myersie, jednocześnie bedąc remakiem części pierwszej. Dziesięcioletni Michael Myers trafia do zakładu dla umysłowo chorych za brutalne morderstwo...

  • 21x30

    TCksp

    2011-03-25

    5/10

    Horror jak ich wiele, bez rewelacji. Chwilami nawet nudnawy. Po Robim Zombie spodziwałem się lepszego filmu!

    4 odpowiedzi

    muniez1

  • 21x30

    Czechu

    2009-11-19

    Nie dość, że nudny

    przewidywalny, to jeszcze niespójny. Wiele rzeczy w filmie nie jest do końca wyjaśnionych, mimo, że traw "aż!!!" ponad 2 godziny. Ogólnie słabiutki, można się było spodziewać więcej, a tu zawód. 4/10

    3 odpowiedzi

    derik1984

  • 21x30

    aro25

    2009-09-04

    0 odpowiedzi

  • 21x30

    majak01

    2008-11-01

    7/10

    Nie pamiętam za bardzo wersji z 1978 roku i może właśnie dlatego, przez brak porównania, oceniam ten film tak wysoko. Podobają mi się także produkcje spod znaku Roba Zombiego, uwielbiam "Dom 1000 t...

    0 odpowiedzi

  • Avatar-icon

    Anonimowy

    2008-01-20

    :/

    Dla mnie żenada:( Jestem fanem serii "Halloween" ale to co zobaczyłem to prosi o pomstę do nieba, w tym filmie nie ma żadnego napięcia, żądnej atmosfery, która tak wpływała na psychikę jeśli chodzi...

    1 odpowiedź

    Tomassh