Co za beznadzieja. To najgorszy film Rolanda Emmerich’a. Jaskiniowcy mówią po angielsku- śmiechu warte. Gdyby twórcom choć trochę zależało na efekcie końcowym, powinni popracować nad tym elementem. Skoro w “Pasji” Mela Gibsona aktorzy mówili po hebrajsku i po aramejsku, czy chociażby w “Apocalypto” również Gibsona używano jakiego wymarłego już języka to nie jest to aż tak wielki problem. Scenariusz żałosny, zagrany też żałośnie. Muzyka i narrator też mogą co najwyżej podnieść ciśnienie. Dialogi patetyczne i szczerze wątpię, by prawdziwi jaskiniowcy, którzy byli tylko trochę mądrzejsi od małp tak się wyrażali. Nie sadziłem, że to powiem, ale stare filmy np: “Milion lat przed naszą erą” czy “Walka o ogień” bardziej mnie zaciekawiły niż to badziewie. Jedyny plus, że film ten jako tako prezentował się na dużym ekranie, ale mimo to i tak dla mnie strata czasu.
-
10,000 BC: Prehistoryczna legenda (2008) — 9
Według prastarej przepowiedni małego plemienia, pewnego dnia nadjedzie ostatnie stado mamutów, ale po udanych łowach na wioskę spadnie wielkie nieszczęście. Ten czas właśnie nadszedł, a nieszczęściem okazali...
-
-
Temat wątku - 1\5
-
a ja bym tego filmu stratą czasu nie nazwał………..fajnie się ogląda…..łatwy i przyjemny , dla rozrywki w sam raz…
mozna sie oczywiście czepiać fabuły i wszystkiego innego ale moim zdanie ten film z założenie na kładł nacisku na jakieś ambitne elementy……..jak dlqa mnie dobra rozrywka…… film zrobiony z dość dużym rozmachem..jak ktoś ma ochote na coś lekkiego i miłego dla oka to ten film jest w sam razHouston mamy problem....
-

